
Sto tysięcy bawiących się, ponad sto godzin zabawy i jubileusz 50-lecia Kortowiady – to główne liczby tegorocznych juwenaliów. - To była jedna z najbezpieczniejszych Kortowiad - ocenia Izabela Niedźwiedzka z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji.
Parada Wydziałów
Jedną
z wielu atrakcji olsztyńskich juwenaliów jest wielka parada studentów.
Młodzież ubrana w różnokolorowe koszulki reprezentujące swój wydział,
przemaszerowała w czwartek ulicami Olsztyna. Pochód wyruszył spod
Wydziału Nauk Społecznych przy ul. Głowackiego i przeszedł przez
centrum miasta. Jak to zwykle bywa studenci mieli mnóstwo zwariowanych
pomysłów, a jednym z nich były przebrania. Żacy przebrali się m.in. za
zabandażowanego człowieka, wiewiórkę, króla, czy… plemniki. Parada
miała pokazać mieszkańcom Olsztyna jak bawią się żacy i jak wygląda
życie studenckie. Okazało się, że zainteresowanie wśród Olsztynian było
ogromne: wychodzili ze sklepów, wyglądali przez okna, zatrzymywali się
na ulicach i robili zdjęcia uczestnikom pochodu. Przed budynkiem
Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej prezydent Olsztyna, Piotr
Grzymowicz, wręczył przewodniczącemu Rady Uczelnianej Samorządu
Studenckiego Rafałowi Kostykowi klucz do bram miasta. Dzięki temu
symbolicznemu gestowi żacy objęli rządy w Olsztynie na czas juwenaliów.
Pochód zakończył się w Kortowie, gdzie rektor UWM, profesor Józef
Górniewicz przekazał władzę studentom.
Wenus Show
Pierwszego
dnia Kortowiady odbyły się także wybory najpiękniejszej studentki
naszego uniwersytetu. Do konkursu Wenus Show zakwalifikowały się
przedstawicielki poszczególnych wydziałów. W trakcie wyborów
występowały w sukniach ślubnych, wieczorowych i strojach kąpielowych.
Każda kandydatka przygotowała ze swoim wydziałem scenkę tematyczną, w
której prezentowała przypisane jej państwo. Występy polegały na
muzycznym przybliżeniu prezentowanego kraju. Tytuł najpiękniejszej
zdobyła studentka Wydziału Geodezji i Gospodarki Przestrzennej - Ewa
Plakwicz, która zapytana o wrażenia z konkursu przyznała, że nie
spodziewała się wygranej. Jednocześnie podkreśliła, że strona
organizacyjna została dopięta na ostatni guzik. Drugie miejsce, a tym
samym tytuł I vicemiss otrzymała Ewa Bartnicka z Wydziału Ochrony
Środowiska i Rybactwa, natomiast II vicemiss została Anna Miścicka z
Wydziału Matematyki i Informatyki. Wszystkie uczestniczki konkursu
otrzymały nagrody ufundowane przez sponsorów.
Debiuty Kortowskie
W
piątkowe przedpołudnie na kortowskiej plaży odbył się przegląd zespołów
muzycznych - „Debiuty Kortowskie”. Pogoda podczas koncertu dopisała,
jednak wczesna godzina sprawiła, że początkowo nie dopisali studenci.
Zapewne odsypiali czwartkową imprezę pod namiotem… Na scenie od godz.
11 można było wyszaleć się przy muzyce zespołów: Kardamon, Hidden
Scars, Szerwony Abodus, Spin oraz Helicobacter. Muzyka była różnorodna
i zapewne każdy znalazł coś dla siebie. Przewijające się rytmy krążyły
od rocka przez hip-hop aż po metal. Wraz z upływem czasu "wyspani"
studenci coraz chętniej odwiedzali plaże i bawili się przy muzyce i
kawałkach uczestników "Debiutów".
Bój Wydziałów
W
piątkowe popołudnie scena stojąca przy Centrum Konferencyjnym zamieniła
się w ring, na którym walczyli ze sobą studenci szesnastu wydziałów
UWM. Każdy wydział pragnął zdobyć miano tego najlepszego. W tym roku
Bój Wydziałów miał się składać z dwóch prezentacji. Pierwsze związana
była z 50. rocznicą Kortowiady, co czyniło te juwenalia w tym roku tak
wyjątkowymi. Druga prezentacja miała dotyczyć stereotypów.
Każdy z
wydziałów miał maksymalnie sześć minut na występ. Atmosfera na ławkach
i przed sceną była bardzo gorąca, każdy wydział dopingował swoich
faworytów, śpiewając i przywołując wydziałowe hasła. Podobnie jak
podczas konkursu na wystrój akademików studenci i tutaj popisali się
niezwykła pomysłowością i kreatywnością: idealnie dobrana muzyka
pasowała do charakteru scenek. Niejednokrotnie wszyscy razem głośno
śpiewali zapominając o rywalizacji. Po zaprezentowaniu się wszystkich
wydziałów jury wyłoniło zwycięzcę - Wydział Ochrony Środowiska i
Rybactwa. Na drugim miejscu uplasował się Wydział Geodezji i Gospodarki
Przestrzennej, a brąz zdobyły ex aequo dwa wydziały: Kształtowania
Środowiska i Rolnictwa oraz Prawa i Administracji. Co prawda jeden
wydział przygotował się lepiej, drugi gorzej ale nie ulega wątpliwości,
że zabawa była fantastyczna i wszyscy świetnie się bawili.
Górka Kortowska
Na
Górce Kortowskiej odbyły się koncerty, na których wystąpili zarówno
znani artyści, jak i wschodzące gwiazdy sceny muzycznej. Obie imprezy -
piątkowa i sobotnia - przyciągnęły na górkę tłumy ludzi. Studentów nie
odstraszyła nawet sobotnia ulewa. Każdy kto lubi posłuchać muzyki mógł
znaleźć coś dla siebie, od rocka przez reggae i disco polo po hip-hop.
Najwięcej emocji wzbudził piątkowy występ grupy Myslovitz oraz sobotni
koncert zespołu Enej, który jest twórcą, towarzyszącemu przez wszystkie
dni imprezy, hymnu Kortowiady. Duża część publiczności z
niecierpliwością czekała na występ polskiego rapera O.S.T.R.-ego i
zagranicznego zespołu Dub Incorporation.
Mecz błotny
Wśród
rozgrywek sportowych, takich jak wyścigi kajakowe czy zawody siłowe,
znalazł się mecz błotny, który rozegrano ostatniego dnia Kortowiady w
Ośrodku Jeździeckim. Boisko, na którym się odbył, nie zachęcało do gry
- wielka kałuża z jednej strony pola, a całość pokryta błotem. Jednak
zawodnicy bawili się świetnie. Część z nich grała boso, skakała po
kałuży i kopała piłkę z uśmiechem na twarzach. W czterech meczach
zagrali przeciwko sobie studenci, kadra, absolwenci i na życzenie
publiczności, kibice. Mecz błotny sprowadził na trybuny rzesze
studentów, którzy nawet ostatniego dnia chętnie uczestniczyli w
juwenaliach. Gra w błocie była zabawna, wiele akcji zawodników
wzbudzało śmiech na trybunach. Pierwsze miejsce w rozgrywkach zajęli
studenci.